PIOTR IWICKI - niezależny serwis muzyczny - jazz, fusion, blues, jazzrock, koncerty, newsy.
RSS
wtorek, 20 stycznia 2015
53 Warsaw Blues Night

Koncert ze znakiem jakości JazzGazety

blues15

12:19, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
sobota, 17 stycznia 2015
Sędzia wielu talentów - o Krzysztofie Karpińskim pisze Maciej Marosz
O wiceprezesie Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego i mało znanych faktach z jego życia ...
czwartek, 15 stycznia 2015
Nowy album Cohena, Avishai Cohena już za 3 tygodnie!!!

Avishai Cohen Trio - From Darkness

coh

Avishai Cohen, jeden z największych basistów i kontrabasistów jazzowych na świecie, nie ukrywa, że najlepiej wyraża się muzycznie w konwencji jazzowego tria. Prezentowaną płytą otwiera wrota do innego wymiaru artystycznej ekspresji. Izraelski artysta wybiera się na niej w podróż do muzycznych krain, w których jeszcze nie bywał. W wyprawie towarzyszyli mu przyjaciele i wspaniali muzycy, pianista Nitai Hershkovits oraz perkusista Daniel Dor. Album ukażę się już 9 lutego.

"From Darkness" to nowości plus to, co znamy w wykonaniu Cohena oraz mnóstwo subtelnych kolorów, które rozprowadzone są z pietyzmem po całym albumie. Jest muzyka z ojczyzny Avishaia, są rytmy latynoskie, trochę klasyki, a nawet mocniejsze uderzenie. Pełna panorama dźwięków. Takie utwory jak "Lost Tribe", "Amethyst", "Signature", "C#-", to muzyka przez duże "m", która zostanie z słuchaczem na lata.

"Cieszę się, że to płyta, która podnosi słuchacza na duchu. Taki efekt lubię osiągać, grając. Na tym, według mnie, polega esencja muzyki. Ciężko pracowałem, by do niej dojść. Wiem, że dla każdego życie jest ciężkie. Ekscytujące, straszne, także depresyjne i niemal nie do zniesienia. Wtedy nasza muzyka może pomóc. Przynajmniej mnie pomaga" – konkluduje Avishai Cohen.

 

 

 

LISTA UTWORÓW CD

 

1.         Beyond

2.         Abie

3.         Halelyah

4.         C# -  

5.         Ballad For An Unborn

6.         From Darkness

7.         Lost Tribe

8.         Almah

9.         Signature

10.       Amethyst

11.       Smile

 

 



12:32, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
Mariusz Adamiak zaprasza...

2015

12:29, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 stycznia 2015
Dzień Bluesa w Progresji - koncert ze znakiem jakości JazzGazety

db

17:31, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 stycznia 2015
Podsumowanie roku 2014

Rok Pawlika i ...

Minął nam muzyczny rok 2014. Rok wzlotów, rok wpadek ale i rok nadziei. Dla mnie rok ucieleśniający słuszność twierdzenia, że trudno być prorokiem we własnym kraju.

gpc2014

Jeśli kiedyś będziemy szukać naturalnej cezury, pewnego charakterystycznego znaku połączonego z liczbą 2014, to będzie to pierwsza nagroda Grammy dla naszego jazzmana.  Przykład Włodka Pawlika i jego lauru amerykańskiego przemysłu muzycznego to jaskrawa emanacja naszej popkulturowej zaściankowości. Oczywiście, jeśli jazz uznać za wykwit kultury masowej. Pawlik, genialny pianista i kompozytor, twórca-autor wielu wspaniałych płyt, trafił do głównego muzycznego krwiobiegu dopiero, kiedy jego talent uhonorowali za Atlantykiem. Do tego momentu był ceniony, poważany ale przez koneserów i wąskie grono zorientowanych melomanów. Znakomity album "Night in Calisia" zmienił to radykalnie. Środowisko zaczęło nadrabiać zaległości, próbować ogrzać się w słońcu sukcesu słynnego mieszkańca podwarszawskiej Podkowy Leśnej. Nagrody zaczęły sypać się jedna za drugą, wszelakie tytuły artysty roku, prasowe laurki, nawet tabloidy i pisma kobiece poznały sie na jazzie. I tu rodzi sie pytanie, czy stałoby się tak, gdyby nie sukces w jaskini lwa? Dlaczego o tym piszę, bo rok 2014 uzmysłowił mi jak bardzo wirtualny jest świat naszego muzycznego biznesu, jak bardzo podlega on sztucznej kreacji, mdłej promocji, a prawdziwy, oszlifowany po mistrzowsku diament zaczyna mienić się ferią barw brylantu dopiero, gdy odkryją go na szeroka skalę inni. Szczęśliwie my z Włodkiem Pawlikiem byliśmy "od zawsze". Ten brylant cieszy nas od kilku dekad.

Wirtualny byt

Kiedy spojrzymy wstecz w miniony rok, muzycznie był potwierdzeniem całkowitej zmiany rzeczywistości. Podtrzymał  - co potwierdza trend - wyższość plików nad tradycyjnymi nośnikami (tzw. kopie fizyczne). Ot, namacalna, zapakowana w pudełko płyta ostatecznie przegrał z elektronicznymi ściągnięciami. Pokolenie facebookowe nie chodzi do sklepu a klika w necie ładując pliki na przenośne urządzenia muzyczne, przepraszam - pamięci masowe smartfonów i playerów plików. Ale... Gdy ilość wirtualnie pobranych płyt czy pojedynczych utworów z internetowego oceanu bitów rośnie, fenomenem jest podwajająca się z roku na rok ilość sprzedawanych płyty winylowych! Wielkie tytuły ze sklepowych półek czy internetowych sklepów z plikami, wręcz muszą mieć inkarnację na czarnej płycie. Nomen omen, słynny album Pawlika doczekał się również wydania na winylu! Ale skoro mowa o wirtualnym bycie, to można  zauważyć, że w Polsce mamy klika samoistnych muzycznych światów. Rządzą się swoimi realiami a działają wyłącznie pod dyktando radiowych playlist idąc na pasku tzw. fokusów czyli wyników badań rynkowych z tzw. słuchalnością na czele. Wiodące rozgłośnie stają sie demiurgami, kreują własne gwiazdy, z kapelusza - jak króliki - wyciągając już nawet nie gwiazdeczki jednego sezonu a kometki. Lśnią chwilę i nikną w ciemności. Napędza je reklama i częstotliwość odtworzeń na antenie. Wciskana papka jak kłamstwo powtarzane po wielokroć (ach ten Goebbels!) staje się prawdą a gniot hitem. A co z prasą? W wersji "papierowej" wygląda to tak: reklama płyty opłacona przez wydawcę, wywiad z artystą będący częścią umowy promocyjnej (zgadnijcie kto zazwyczaj płaci?) i wreszcie recenzja gdzieś na kolumnach kulturalnych. Ręka rękę myje... No i jak tutaj oceniać muzycznie rok, gdy większość odbiorców nieświadomie staje się marionetkami w rękach wielkich kreatorów muzycznych mód?

Prawda leży obok

Za nami rok zamykający rozdział Pink Floyd, płyta tej legendy rocka zatytułowana "The Endless River" dopełnia ikoniczny obraz brytyjskiego fenomenu. Za nami również rok świetnych albumów z koncertową multimedialną wersją "Biophilii" Björk i "Migracjami" Meli Koteluk na pierwszym planie. Zapadnie nam również w pamięci dzięki Kazikowi i jego zakażonym frazom, Wojtkowi Konikiewiczowi ("Free Cooperation" w serii Polish Radio Jazz Archives), Braciom Figo Fagot (to dla wtajemniczonych), Milo Kurtisowi i jego formacji Naxos (zjawiskowa „Podróż Dookoła Mózgu”) oraz mądrym muzycznie i poetycko-lirycznie albumom Grażyny Auguścik "Inspired by Lutosławski”, Piotra Bukartyka "Kup sobie psa" i jak zwykle rewelacyjnemu Grzegorzowi Turnauowi - "7 widoków w drodze do Krakowa". To był też rok genialnych nowości. Ot choćby Marcina Wasilewskiego ("Spark of life"), Adama Cohena ("We Go Home") czy zjawiskowej Annie Lenox z "Nostalgią". Przez 12 miesięcy królowała niezależność, jak choćby w wypadku Artura Rojka "Składam się z ciągłych powtórzeń ("Beksa" i "Syreny" - absolutne tytuły aspirujące do miana hitu minionego roku) , płyt spod szyldu wytwórni Innersong z "11" Lari Lu i "Wounds and Bruises" Kari Amirian (choć ten ostatni ma na okładce datę 2013, to w naszej świadomości zaistniał dopiero w 2014 roku). I wreszcie dla mnie to rok mega debiutu szwedzkiej formacji Dirty Loops. Ich "Loopified" (upraszczając mieszanina Earth, Wind & Fire, Take 6 i Elektric Band Chicka Corei) to mój osobisty numer jeden roku 2014. Płyta, która raz włożona do odtwarzacza mieszka w nim przez wiele tygodni. Tak jak "Honey Trap" Johna Portera, "Dawne tańce i melodie" Woobie Doobie czy do krwi jazzowa "Stalgia" genialnego trębacza Jerzego Małka.

A na koniec coś o koncertach. Polska przestała być obrzeżem wielkich tras koncertowych. Owszem, nie da się Warszawy, Wrocławia czy Łodzi porównać do Berlina, ale wielkie nazwiska trafiające do nas z całą otoczką gigantycznych produkcji muzycznych, to codzienność. Namacalnym dowodem, koncertowy album mega gwiazdy muzyki - formacji TOTO, zarejestrowany w... Łodzi. Do Polski przybywają postacie z okładek wszystkich muzycznych magazynów, tych popowych, rockowych jak i jazzowych. Klasyczni melomani też nie mogą narzekać, odwiedzają nas najlepsi (orkiestrowa superliga) a występ Krystiana Zimermana z Filharmonikami Narodowymi z muzyką Lutosławskiego, to przykład na to, że kanon naszej sztuki potrafi być doceniony i kultywowany.

Ale... Niestety, w tym szaleństwie dyktatu biznesu nad sztuką jest też coś zdumiewającego. O ile na wszystkie najważniejsze koncerty minionego roku bilety można było kupować przez kilka dni, na marcowy, tegoroczny występ Violetty, gwiazdy papkowatego choć sympatycznego cyklu w jednej z komercyjnych telewizji dziecięco-młodzieżowych, bilety na dwa koncerty (łódzka Atlas Arena) w tempie liczonym w godzinach... uleciały w mig! Cóż, może mnie to dziwić, ale czy powinno, skoro pisząc te słowa córka ogląda Violettę? Oczywiście bilet na ten show dostała "pod choinkę". Popyt jest tak wielki, że latem Violetta zawita na Stadion Narodowy. Cóż, między wielkością a śmiesznością - jak mawiał Napoleon Bonaparte - jest jeden krok.

Piotr Iwicki



11:55, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 grudnia 2014
Weosłych Świąt !!!

stajenka

15:56, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 grudnia 2014
Aga Zaryan w Jazz Cafe !!!
Koncert Noworoczny
wtorek, 09 grudnia 2014
Jazzowy debiut fonograficzny - IV edycja programu
Z przyjemnością informujemy o uruchomieniu czwartej edycji programu departamentu muzyki IMiT „Jazzowy debiut fonograficzny” skierowanego do polskich muzyków jazzowych oraz do mających siedzibę w Polsce wydawców nagrań.
Wielka radość!!!

cc

11:02, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 grudnia 2014
Koncert "Inspired by Lutosławski" Grażyny Auguścik wysprzedany.
Artyści i organizatorzy decydują się na drugi koncert tego samego dnia!!!
czwartek, 04 grudnia 2014
VOO VOO w Jazz Cafe !!!
...promocja albumu „Dobry wieczór"
środa, 03 grudnia 2014
Jazz Juniors - niebawem start imprezy

jj-sq

PROGRAM 38. JAZZ JUNIORS

www.jazzjuniors.pl

 5.12.2014 (piątek)

 

19.00 CK Rotunda

BARTOSZ DWORAK QUARTET - „Polished” - prapremiera

Bartosz Dworak: skrzypce, Piotr Matusik: fortepian , Jakub Dworak: kontrabas , Szymon Madej: perkusja

PROWADZENIE: JERZY SZCZERBAKOW

 

20.15 CK Rotunda

ZBIGNIEW NAMYSŁOWSKI QUINTET  

Zbigniew Namysłowski: saksofony,  Jacek Namysłowski: puzon, Sławomir Jaskułke: fortepian , Andrzej Święs: kontrabas, Grzegorz Grzyb: perkusja

PROWADZENIE: JERZY SZCZERBAKOW

 

24.00 Harris Piano Jazz Bar

Nocne Jam Session

 

6.12.2014(sobota)

18.00 CK Rotunda

RAFAŁ SARNECKI BROOKLYN SEXTET - "Cat's Dream" (USA/CA/PL)- premiera

Rafał Sarnecki : gitara (Pl) , Lucas Pino: saksofon tenorowy, klarnet basowy (USA), Bogna Kicińska:  vocal (Pl), Glenn Zaleski: fortepian (USA), Rick Rosato: kontrabas (CA), Colin Stranahan: perkusja (USA)

PROWADZENIE: MACIEJ KARŁOWSKI

 

19.15 CK Rotunda

MARCIN WASILEWSKI TRIO - "Spark Of Life" –premiera krakowska

Marcin Wasilewski: fortepian , Sławomir Kurkiewicz: kontrabas, Michał Miśkiewicz: perkusja

PROWADZENIE: MACIEJ KARŁOWSKI

 

21.30 Jazz Club u Muniaka

MUNIAK/TROIANO - SAXOPHONE SUMMIT (IT/PL)

Attilio Troiano: saksofon, trąbka, Giuseppe Venezia: kontrabas, Roberto Patano: gitara, Janusz Muniak: saksofon, Arkadiusz Skolik: perkusja

PROWADZENIE: ANDRZEJ WISZNIEWSKI

 

24.00 Harris Piano Jazz Bar

Nocne Jam Session

 

7.12.2014 (niedziela)

Piec’ Art Acoustic Jazz Club

PREZENTACJE  KONKURSOWE  FINALISTÓW 38. JAZZ JUNIORS

DAREK DOBROSZCZYK TRIO,

INNER OUT,

MACIEK WOJCIESZUK QUINTET,

THE FLASH!,

ACCORDING TO PLAN      

 

PROWADZENIE: PAWEŁ BRODOWSKI

 

19.00 CK Rotunda

JAN LUNDGREN TRIO - "Flowers Of Sendai" (SE/HU) – premiera polska

Jan Lundgren – piano, Mattias Svensson- bass, Zoltan Csörsz – drums

PROWADZENIE: MACIEJ KARŁOWSKI

 

20.15 CK Rotunda

BENNIE MAUPIN QUARTET (USA/PL)

Bennie Maupin: saksofon tenorowy & sopranowy, klarnet basowy, Mikołaj Tokaj: fortepian, Michał  Barański: kontrabas, Łukasz Żyta: perkusja

PROWADZENIE: MAREK DUSZA

 

21.30 Piec’ Art Acoustic Jazz Club

TOM TRIO – “Radical Moves” (DE/PL) -premiera

Tomasz Dąbrowski: trąbka, balkan horn, Nils Bo Davidsen: gitara. basowa, Anders Mogensen: perkusja

PROWADZENIE: BOGUSŁAW DZIEKAŃSKI

 24.00 Harris Piano Jazz Bar

Nocne Jam Session

 

8.12.2014 (poniedziałek)

 19.00 Radio Kraków

KONCERT LAUREATÓW 38. "JAZZ JUNIORS"

PROWADZENIE: ANTONI KRUPA

 

22.00 Harris Piano Jazz Bar

Nocne Jam Session

 



11:53, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
Jazz Jamboree

sad

„56 Międzynarodowy Festiwal Jazz Jamboree 2014”

Najbliższy koncert festiwalowy - Maria Sadowska w programie „Jazz na ulicach” (Złota Płyta 2014) z udziałem Urszuli Dudziak, 9 grudnia o godz. 21 w Basenie Artystycznym przy ul. Konopnickiej 6 (wejście od godz. 20).

Honorowym gościem będzie syn legendarnego Leopolda Tyrmanda, przybyły z USA Matthew Tyrmand. 

Po koncercie projekcja przedpremierowego filmu z serialu „Jazzowe dzieje Polski” w reż. Andrzeja Wasylewskiego, odcinek 6 „Strumyk płynie tak jak płynął”.



11:48, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 listopada 2014
RADIOWA DWÓJKA ZAPRASZA NA WYJĄTKOWE koncertY JAZZOWE
W Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego odbędą się dwa niezwykłe wydarzenia muzyczne, które z pewnością zainteresują miłośników muzyki jazzowej. W piątek, 28 listopada o godz. 20.30, zagra słynny Atom String Quartet, a 30 listopada o godz. 20.00 wystąpi polsko-japońskie trio Yagi / Zimpel / Honda. Koncerty organizują radiowa Dwójka i AdamiakJazz.
czwartek, 20 listopada 2014
12 Jazzowa Jesień w Bielsku-Białej
Pofestiwalowe refleksje...
środa, 05 listopada 2014
Down Beat - ankieta czytelników czyli Pat Metheny razy 3!

79th ANNUAL DOWNBEAT READERS POLL WINNERS

Hall of Fame: B.B. King
Jazz Artist: Chick Corea
Jazz Album: Pat Metheny Unity Group, Kin (Nonesuch)
Historical Album: Miles Davis, Miles At The Fillmore—Miles Davis 1970: The Bootleg Series Vol. 3 (Columbia/Legacy)
Jazz Group: Pat Metheny Unity Group
Big Band: Jazz at Lincoln Center Orchestra
Trumpet: Wynton Marsalis
Trombone: Trombone Shorty
Soprano Saxophone: Wayne Shorter
Alto Saxophone: Kenny Garrett
Tenor Saxophone: Chris Potter
Baritone Saxophone: Gary Smulyan
Clarinet: Anat Cohen
Flute: Hubert Laws
Piano: Herbie Hancock
Keyboard: Herbie Hancock
Organ: Joey DeFrancesco
Guitar: Pat Metheny
Bass: Charlie Haden
Electric Bass: Stanley Clarke
Violin: Regina Carter
Drums: Jack DeJohnette
Vibraphone: Gary Burton
Percussion: Poncho Sanchez
Miscellaneous Instrument: Béla Fleck (banjo)
Female Vocalist: Diana Krall
Male Vocalist: Gregory Porter
Composer: Maria Schneider
Arranger: Maria Schneider
Record Label: Blue Note
Blues Artist or Group: B.B. King
Blues Album: Buddy Guy, Rhythm & Blues (RCA/Silvertone)
Beyond Artist or Group: Robert Glasper Experiment
Beyond Album: Robert Glasper Experiment, Black Radio 2 (Blue Note)

12:19, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 października 2014
Atom String Quartet
Studio Koncertowe PR im. W. Lutosławskiego
Jan Ptaszyn Wróblewski w Jazz Cafe !!!
...Koncert Promujący Album - "Moi pierwsi mistrzowie: Komeda – Trzaskowski - Kurylewicz"…
Stanisław Soyka Quintet w Jazz Cafe !!!

19.11.2014 (środa) godz. 20.00 
Stanisław Soyka z zespołem w składzie: 
Stanisław Soyka - fortepian, śpiew

Przemek Greger - gitary

Antoni Ziut Gralak - trąbka

Zbyszek Uhuru Brysiak - perkusjonalia

Jakub Sojka - perkusja, wokal


Bilety 75 zł 

 

Stanisław Soyka – śpiewak, instrumentalista, kompozytor – już od lat należy do grona największych artystów polskiej sceny muzycznej. Komponuje i śpiewa pieśni o miłości i o jej braku, pieśni o tęsknocie i spełnieniu, ale nie ucieka przed wielkimi problemami współczesności. W jego dorobku znajdziemy ponad 30 albumów, z których kilka osiągnęło multiplatynowe nakłady. Nigdy nie poddał się modom i trendom.

 

Wypracował swój własny język muzyczny przez co należy do grona artystów, których styl rozpoznaje się od pierwszych dźwięków a bogactwo repertuaru może przyprawiać o zawrót głowy. Posiada na koncie dziesiątki autorskich pieśni lecz trudno pominąć fakt, że skomponował muzykę do wielu wierszy poetów polskich i .......nie tylko.

 

Podczas koncertu w Jazz Cafe będzie można usłyszeć pieśni do słów Agnieszki Osieckiej z albumu „Tylko brać...Osiecka znana i nieznana”, utwory z albumu „Stanisław Soyka śpiewa 7 wierszy Czesława Miłosza”, klasyki Czesława Niemena z nadchodzącej monografii „Soyka śpiewa Niemena”, garść sonetów Shakespeare w sąsiedztwie takich szlagierów jak „Absolutnie nic”, „Cud niepamięci” czy „Tolerancja”

 

info oraz rezerwacja biletów tel. 22 751 41 1222 751 41 12
jazzcafe@jazzcafe.com.pl
biuro@jazzcafe.com.pl
rezerwacja@jazzcafe.com.pl
  adres klubu Jazz Cafe:
Łomianki, ul. Warszawska 69, tel. 22 751 41 1222 751 41 12

 

 



12:50, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »