PIOTR IWICKI - niezależny serwis muzyczny - jazz, fusion, blues, jazzrock, koncerty, newsy.
RSS
środa, 30 stycznia 2008
Co w Verve piszczy...
   
   
 
NEW RELEASES FROM VERVE FORECAST
Check out the debut releases from two amazing new artists, Yoav and Kate Walsh, in stores now!
Charmed & Strange Tim's House
 

Debut full length album by this sonic pioneer, Charmed & Strange reflects the breadth and depth of Yoav's technical innovation, working in tandem with his distinctive voice as a singer and songwriter.

Yoav wowed audiences across the U.S. on the 2007 Tori Amos tour with his mesmerizing electronic and percussive approach to the acoustic guitar, haunting vocals and poetic lyrics.

The tracks on this album are like nothing you've ever heard and something you'll never forget. Standouts include "Club Thing," "Beautiful Lie," and a cover of the Pixies classic "Where Is My Mind."

British Singer-Songwriter Kate Walsh will charm you with her angelic voice and sincere lyrics on her debut album, Tim's House.

Tim's House captures her soft and pure sound perfectly on this organically produced album. Created only steps from the ocean, you can even hear the waves crashing and the Brighton Seagulls on "Is This It?"

The U.S. was first introduced to Kate when "Your Song" was featured in ABC's hit drama "Grey's Anatomy." She has since performed on Late Night with Conan O'Brien and The Saturday Early Show on CBS.

Verve Forecast
 
21:51, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
DAVID MURRAY BLACK SAINT QUARTET FEAT. SPECIAL GUEST CASSANDRA WILSON

Ciekawostka z agencyjnych informacji

3D FAMILY  & ERA JAZZZU  PROUDLY PRESENTS

casamur

IN EUROPE FOR TWO EXCEPTIONAL CONCERTS
March 27 - IS-Sanat - ISTANBUL, TUR
March 30 - Congresova Hall - WARSAW, POL

11:12, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
Jazz w Basene
Śpiewając Jazz – Carmen Moreno i Anna Serafińska ze szczególnym udziałem Macieja Zakościelnego i Jana Walaska
Jubileusz ćwierćwiecza Rykodisc obchodzi spektakularnie. Miłego słuchania

Ryko 25: Keep listening... for FREE!


http://www.rykodisc.com/download/

10:56, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
Ostatki Jazzowe w Podziemiach Kamedulskich
Wystapią m.in. Bocian Cieślikowski i Fazi Mielczarek z zespołem MOONSHIP.
(Na)dęci jajcarze
W piątek w Warszawie zagra jeden z najbardziej widowiskowych zespołów dętych na świecie - Mnozil Brass. Pewnie i tak o nich nie słyszeliście
JOSE GONZALEZ - 24 kwietnia - Warszawa
Świetnie znany jako wykonawca "Heartbeats"- ilustracji dźwiękowej do ... reklamy telewizorów Sony Bravia
wtorek, 29 stycznia 2008
Anna Maria Jopek - Walentynki w Jazz Cafe!!!
Koncerty Anny Marii Jopek w Jazz Cafe w tym niezwykłym dniu, jakim są Walentynki stały się już tradycją.
Jesteśmy w AllAboutJazz.com !!!
15:26, jazz-gazeta
Link Komentarze (1) »
Nieoczekiwana zmiana szyldu
Pełna wersja wywiadu Z Marcinem Wasilewskim, słów klika o płycie, oraz coś z historii
Czy Aga Zaryan zdobędzie Wdechę 2007?
W piątek rozstrzygnięcie plebiscytu dziennikarzy i czytelników Tutaj wywiad z artyska w kontekście nominacji. Przypomnijmy, że jazz-woman zdobyła właśnie Jazz Top wokalny Jazz Forum za 2007 roku. Gratulacje
Najszybszy saksofonista– Johnny Griffin
W piątek w Katowicach !!!
poniedziałek, 28 stycznia 2008
Jehro „Jehro” Warner Music

jeh

Ktokolwiek usłyszy tę płytę, nie stroni od – wcześniej czy później – użycia słowa „niespodzianka”. Bo takową w istocie muzyka Jehro jak i sam artysta, są.

Na krążku dostajemy znakomity melanż klimatów karaibskich wymieszanych jak w shakerze z smooth-jazzową estetyką akustycznych instrumentów, a całość przywodzi skojarzenia z wyciszonym stylem Sade, melodyjnością i elegancją Stinga, gdzie muzyka ma nieść ze sobą: emocje uczucia i ulotność chwili.

Album otwiera swobodnie, niespiesznie sączące się „Everything”, leciutko dosłodzone gitarowym graniem na modłę sky. Kompletnie z innej bajki jest następujące zaraz po nim „I Want Love”, doprawione r’n’b, jednak balansujące gdzieś między piosenką środka a balladą.

Jehro choć jest Francuzem, śpiewa po angelsku. Dobrze to czy źle, pozostawiam do oceny słuchaczy. Jedno jest pewne, jego angielszczyzna nie jest brudna, choć pewnie niektóre piosenki z racji na wielką popularność języka francuskiego na popowych top-listach, mogłyby poszybować wyżej. Nadmieniam, że gdy trzeba artysta się go strof po hiszpańsku (np. „Salima), jednak bardziej chodzi zapewne  o barwę, specyfikę melodii języka.

Ciekawostką jest natomiast to, że Jehro z maniakalnym wręcz uporem, próbuje się na siłę wsadzić na półkę z podpisem world music, moim zdaniem z krzywdą dla artysty.

To, że odwołuje się do środków wyrazu, klimatów i brzmień typowych dla tego nurtu nie oznacza, że musi być od razu piewcą nurtu zakorzenionego w ethno & world music. Stosując taką miarkę Sting  i Shade są również „worldowcami”. Ta sztuczna etykietka może zaszkodzić artyście, tym bardziej, że są melomani alergicznie reagujący na to hasło. I przez to mogą nie sięgnąć do świetnego „Long Is The Way”, kompozycji godnej szczytów list przebojów czy owiewającego nas lekką bryzą latino „Shantytown Carnival”.

Album dystrybuowany w Polsce zawiera bonusy: dwa teledyski („Everything” i „I Want Love”) oraz cztery piosenki, w tym słynny hit Steviego Wondera „Master Blaster” w intrygującej, akustycznej wersji. Czasami bliżej temu do wysp Morza Karaibskiego, ale chwilami muzyka wchodzi w delikatne, leniwe zakątki meksykańskich ballad.

I co najważniejsze, to na pewno świetnie się tańczy, a soczystość i klimat całej płyty sprawiają, że można tez przy tym odetchnąć, zrelaksować się. Reasumując: polecam.

 

16:09, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
Leszek Możdżer & DJ Sierra

W piątek, 15 lutego w warszawskiej Fabryce Trzciny będzie miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Czołowy polski pianista Leszek Możdżer wraz z DJ Sierrą zagrają unikatowy koncert, łączący w sobie grę na fortepianie z muzyką klubową. Koncert odbędzie się w ramach promocji albumu „Sygnowano Fabryka Trzciny vol. 2”, zawierającego utwory artystów, którzy dotychczas wystąpili na scenach Centrum Artystycznego, w tym również Leszka Możdżera.

15 lutego, godz. 20:00

/miejsca stojące/

cena biletu: 75 zł.
W cenę wliczona jest lampka wina.

16:04, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 stycznia 2008
Radha Botofasina...

... artystka śpiewająca liczące nawet 5 tysięcy lat mantry w oprawie współczesnych brzmień i rytmów. Dzisiaj w MCK-u zaśpiewa coś z coltrane'owskiej półki, ale wczoraj powiedziała bardzo znamienne zdanie.

boto

Moja ostatnia rozmowa z Alice (Coltrane)… Rozmawialiśmy o wielu sprawach, o Sławku (Kulpowiczu) też.

Chyba to był ostatni wątek… Zadałam jej pytanie, czy Sławek, o którym Alice wiedziała, że jest bardzo chory, wyleczy się a choroba cofnie. Alice zastanowiła się, zamilkła, wyciszyła i powiedziała „TAK”.

 

Wczorajszy koncert w Staromiejskim Domu Kultury – Jazz Clubie Rynek… Przedostatni w cyklu Benefis dla Sławka.

Koncert skupiony, radosny…

 

Witold Rek, genialny, perfekcyjny, w swoich frazach dogłębny.

Człowiek gra 40 minut na kontrabasie – solo, a ludziom „kopary opadają” . Nikt nie wychodzi, wręcz przeciwnie, sala JCR pęka w szwach. Ludzie siedzą na schodach, korytarzu, wystarczy ,że słyszą nie muszą widzieć.

 

Anna Faber z anielskim zespołem, jak zwykle ujmująca, soczysta w brzmieniu… Jazz? World Music? Ethno & Folc Ambient? Nie wiem, i to chyba plus tej muzyki ,że nie da się wcisnąć w szufladkę. Ot, Anna Faber. Znakomita.

 

A ja zrealizowałem swoje wielkie marzenie. Zagrałem razem z Ulą Dudziak. Mały wstęp z samplami z Joceline Pook, trochę ambientu, klimatów Sławka…

No i 1-st Lady  polskiego jazzu wraz z moim przyjacielem – Milem zagraliśmy „Tamarę” oraz „Moją fokę”. Wszystko po … 5 minutach próby z Ulą. Grało nam się super, Ula śpiewałą genialnie. Wiadomo,  wielka artystka. My byliśmy tylko tłem. Ale pięknie być tłem dla Niej.

    

 

16:48, jazz-gazeta
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 stycznia 2008
„Jazz Top” miesięcznika „Jazz Forum”
Nasz trębacz Tomasz Stańko wygrał w kategorii muzyka, trębacza i akustycznego zespołu roku 2007. Miłą niespodzianką jest wygrana formacji Pink Freud w kategorii zespołu elektrycznego. W innych kategoriach obyło się bez sensacji, wygrali ci, co zwykle, acz z małymi wyjątkami.
Sławek Kulpowicz - Benefisowe ostatki
Sobota i niedziela, to finał trwającego od poniedziałku cyklu koncertów „In Formation-Benefis dla Sławka”, spontanicznej akcji jazzowego grodkowska mającej na celu wsparcie walczącego z chorobą kolegi – Sławomira Kulpowicza.
Pink Freud „Alchemia” Universal Music Polska

pink

Drugi wydany po szyldem fonograficznego potentata album znakomitej polskiej avant-jazzowej formacji dowodzi, że publikując w „światowych labelach” nie trzeba ulegać naciskom, które skutkują uproszczeniami. „Alchemia” to najbardziej radykalny krążek w dorobku grupy, przywodzący skojarzenia z elektrycznymi eksperymentami przełomu lat 70.  i 80. minionego stulecia, z ich transowością (vide ówczesny Miles Davis) oraz dokonaniami szanowanego tria Medeski, Martin & Wood. Jest jedno „ale”. W  MM&W nie ma gitary, saksofonu i trąbki, zaś to co wyprawiają muzycy zjednoczeni pod szyldem Pink Freud kompletnie nie nosi w sobie tego czegoś, co sprawia, iż rodzimą produkcję odbieramy i oceniamy z lekką taryfa ulgową. Ale czasami odnosimy wrażenia, że ta muzyczna opowieść odbywa się na linii: zespół i jego gość – Marcin Masecki. Nasz wybitny pianista i klawiszowiec często dominuje nad całością, wprowadzając barwami Hammonda grupę w nowe rojony. Totalne traktowanie instrumentów (obok poczciwego B3 gra również na kultowym pianie Wurlitzera), harmonie wchodzące w rejony Skriabina, Strawińskiego czy Bartoka, z chwilowym zrywaniem z tonalnością, to wszystko pokazuje PF z całkiem nowej, jeszcze lepszej strony. Zespół zawsze balansował między totalną improwizacją, otwartą formą a muzycznym puszczaniem oka do słuchacza. Tutaj, wybierając materiał z trzech koncertowych dni w krakowskiej-kazimierzowskiej Alchemii, dał nam próbkę klimatu i energii, które zagościły w tym kultowym miejscu na tych kilka chwil. Warto dodać, że obok materiału autorskiego, zespół zagrał „Boogie Woogie Waltz” Joe Zawinula. Pysznie. Reasumują: Wojtek Mazolewski, Tomek Ziętek, Tomek Duda, Kuba Staruszkiewicz i Marcin Masecki, w najlepszej formie. I niech ta forma tylko zwyżkuje.

20:37, jazz-gazeta
Link Komentarze (1) »
Szczęśliwa siódemka
W niedzielę urodziny obchodzić będzie popularny Jazz Club Tygmont. Na przestrzeni siedmiu lat klub zbudował swoją publiczność i renomę nie tylko na rodzimym rynku. Od kliku lat amerykański „Down Beat” wymienia go w gronie najważniejszych klubów jazzowych świata.
Pawlik w Akwarium
Jeden z najwybitniejszych naszych pianistów jazzowych, kompozytor i bandleader, Włodek Pawlik, zagra w niedzielę w Akwarium.
 
1 , 2 , 3 , 4