PIOTR IWICKI - niezależny serwis muzyczny - jazz, fusion, blues, jazzrock, koncerty, newsy.
Blog > Komentarze do wpisu
Chris Botti „Impressions” Decca
Najnowszy album znakomitego amerykańskiego trębacza otwiera piękna wersja Preludium nr 20 c-moll Fryderyka Chopina w instrumentacji samego Vince’a Mendozy. Dla mnie tym ważniejsza, że dokładnie przed rokiem miałem zaszczyt towarzyszyć Chrisowi Bottiem jako muzyk orkiestry w prawykonaniu tej prawdziwej muzycznej perełki

bo

Jeszcze teraz pamiętam, z jaką emocją czekaliśmy na próbie na nuty, które pocztą elektroniczną nadeszły prosto od samego Mendozy. Błyskawiczne drukowanie na kilku drukarkach, i nuty trafiły na pulpity. Muzyka zauroczyła wszystkich

botti-sztaba

Chris Botti w Warszawie -fot. Piotr Iwicki

O tym co gra ten niespełna 50. letni artysta mówi się, że to muzyka znakomicie skrojona na miarę oczekiwań odbiorców, typowej amerykańskiej klasy średniej. Równie wytworna jak jego eleganckie garnitury. Rzecz w tym, że właśnie takiej muzyki oczekują od niego melomani, miliony nabywców jego płyt. A jest to stylowa mieszanina zawieszona gdzieś między klasycznym jazzem zasłuchanym w dokonania Milesa Davisa i Cheta Bakera a stylizacją na modłę muzyki klasycznej. Granice zacierają się, elegancja pozostaje zawsze ta sama. Tym razem artysta z towarzyszeniem sekcji rytmicznej i orkiestry symfonicznej gra nam piękne, romantyczne tematy, nie rzadko z udziałem gości nie byle jakiego formatu. Jest tu m.in. Andrea Bocelli, Herbie Hancock, Mark Knopfler i David Foster. Ta muzyka zachwyca nie tylko profesjonalizmem ale również doskonałym od strony technicznej brzmieniem. Efekt jest taki, że płyta raz umieszczona w odtwarzaczu, nijak nie chce go opuścić. Brawo!

Piotr Iwicki - Gazeta Polska Codziennie



piątek, 22 czerwca 2012, jazz-gazeta

Polecane wpisy