PIOTR IWICKI - niezależny serwis muzyczny - jazz, fusion, blues, jazzrock, koncerty, newsy.
Blog > Komentarze do wpisu
Ale czaaaaad, jazzowy czad na Jazz Jantar
Trio i trio (jazzowe) nie oznacza "to samo". Jak to możliwe!?

Jazzowe klasyczne trio nie znaczy tyle samo co 50 lat wstecz. Co tam, nie znaczny tyle samo co 10 czy 5 lat w tył. Piątkowy koncert Levity

Levity by Piotr Iwicki

i Carstena Daerra

Jazz Jantar

pokazały, że czas między jazzem, rockiem a … listą hitów przełomu wieków się zatrzymał. Jazzowa improwizacja podawała sobie w piątek rękę z muzyką współczesną a ekspresja czyli tzw. czad umieszczały to granie gdzieś w miejscu, które jest antonimem jazzu wbitego w fraki czy garnitury (z krawatami).

Carsten

fot. Piotr Iwicki

 

W tym co zabrzmiało, był czad rocka i fajne jazzowe granie. Nie wystawiam ocen, nie kreuję opinii. Zarówno Polacy jak i koledzy z za miedzy dali czadu. I to najważniejsze. A co mi zostanie z tego show po latach?

Świetne pomysły Levity, zdumiewająca prostota i oczywistość jako fundament odjazzdu… No i Niemcy, bawiący się graniem nie mniej niż słuchacze (słuchając).

sobota, 28 listopada 2009, jazz-gazeta

Polecane wpisy