PIOTR IWICKI - niezależny serwis muzyczny - jazz, fusion, blues, jazzrock, koncerty, newsy.
Blog > Komentarze do wpisu
Grazyna Auguścik - Dopóki istnieje mój świat marzeń cz. II
O nowej płycie „Andança” i nie tylko mówi autorka albumu
Czy nadal utrzymujesz kontakty z Patricia Barber? Czy słyszała nowy album, a jeśli tak, to co powiedziała twoja koleżanka po fachu?W grudniu, tuż przed Świętami,  Patricia nagrała  nową  płytę i zaprosiła mnie kolejny raz  abym była asystentem producenta. Płyta  bardzo ładna, z muzyką Cole’a Portera i kilkoma jej  oryginalnymi kompozycjami.  Wychodzi na wiosnę, jestem pewna, że będzie kolejnym sukcesem komercyjnym. Płyta  z udziałem jej stałego zespołu plus gościem specjalnym a nawet dwoma: Chrisem Potterem i Natem Smithem. No wiesz duży budżet, najlepsze studio nagraniowe (CRC w Chicago), najlepszy inżynier dźwięku (Jim Anderson) i dwóch asystentów, czyli spokój, bez  pośpiechu, drogie studio, ale żadnego napięcia i spoglądania  na zegarek. Światowa  sytuacja.Patricia lubi  moja muzykę, moje nowe projekty i myślę, że trochę z podziwem i niedowierzaniem patrzy na moje zawodowe  życie,  bez całego sztabu ludzi  z Blue Note i tych, którzy w jej przypadku pracują  na  jej  sukces. A ja bez  managerów, bez  firmy nagraniowej, bez  sponsorów, bez wielkiej promocji, bo  mnie na nią nie stać. Ale  ciągnę  do przodu,  proponuję zawsze cos  świeżego i wyjątkowego itd. I to na pewno imponuje wielu innym moim kolegom. Nie wiedzą czy robię to sama czy ktoś  za tym stoi, a jak sie dowiedzą to nie mogą uwierzyć, ze  jestem instytucją jednoosobowa. Oczywiście, od czasu do czasu ogarniają mnie  momenty zwątpienia. Uczę sie ciągle  czegoś nowego i jednocześnie zastanawiam sie nieraz, skąd sie bierze we  mnie tyle silnego postanowienia, motywacji, konsekwencji, wiary. Myślę, że  pozostałam dzieckiem ze swoimi naiwnymi marzeniami.  Dopóki istnieje mój świat marzeń, wszystko jest możliwe. Nie chcę wierzyć, że istnieje świat  skorumpowany,  niemoralny, ogarnięty manią zarabiania  wielkich pieniędzy za wszelką cenę, za cenę wolności, niezależności, bycia sobą, a raczej przybierania maski w zależności od  okoliczności. Ludzie upodabniają sie  do psów na smyczy. To kumoterstwo, koligacje towarzysko-rodzinno-seksualno-parszywe, ten trend  bycia na fali  za wszelka  cenę, bywanie, fotografowanie sie, exhibicjonizm, parcie  „na  szkło”,  na pierwszą stronę gazety, to strojenie sie  w ubrania  z  metką i te durne komentarze piszących. Wszyscy udają zajętych, bez  przerwy zmęczeni, nie mają czasu dla innych, dla siebie,  samotni, tęskniący  za wyimaginowanym światem.  Jaki to świat? Kto ma się w nim dobrze? To nierealne, to już lepiej wykupić sobie avatar i istnieć  w świecie  wirtualnym, wymyślić sobie siebie jak we śnie i bawić się  grą komputerową  za  pieniądze.  To może być świetna zabawa. Świat zmierza w niedobrą stronę. Komercja zabija wrażliwość, w niej  nie chodzi o „sztukę”, bo przecież i tak  nam wmówią czego mamy słuchać, na co iść do kina, to tylko kwestia  ilości pieniędzy na promocje kolejnej kasowej miernoty. Prawdziwa sztuka nie znosi kompromisów i  mizdrzenia się. Ona  jest i albo jej nie ma. Na szczęście wrażliwi  to zauważą,  reszta  nie potrzebuje, dowie sie o tym co modne na  korporacyjnych prywatkach. A mówienie prawdy  nie jest dzisiaj w  modzie. Kiedyś  będzie  bardzo trendy, jak już wszystko sie znudzi. I  seks,  i sława, i pieniądze, ale czy się znudzi i kto będzie  w tym świecie żył? Roboty-ludzie z wmontowanymi cheepami, których będzie można do końca kontrolować. I może to nastąpić szybciej  niż  nam sie to wydaje. Brzmi  to dość  katastroficznie, ale w naszej  jazzowej  branży  nie jest jeszcze tak źle, myślę, że  jest dość  stabilnie, czyli mamy co i dla  kogo grać. Wracając  do Patricii, , tak jak  każdy z nas ma  oczy i uszy szeroko otwarte  na to  co  dzieje sie w sztuce i robi swoje, po swojemu bardzo dobrze i dlatego  bardzo    za  to cenię.Jakie są plany promocyjne krążka? Wiem, że planujecie duża trasę po Polsce.Czy duża? Tak mamy koncerty od 11 do 24 kwietnia, zaczynamy koncertem w  Lublinie w większym składzie osobowym, bo  wspólnie z kwartetem smyczkowym, następnego dnia jesteśmy w Kielcach, 15-16 .04 Krakow,17.04 Wroclaw, 18.04.Tarnow, 19.04. Siedlce, 20.04. Warszawa-Hybrydy, 21.04 Łomianki, 22.04. Gorzów Wlkp. 23.04 Poznań, 24.04. Łódź. Wymieniłam wszystkie miejsca, bo wszystkie są tak samo  ważne i mam nadzieję, że zabraknie miejsc siedzących, życze tego sobie i moim muzykom.Kogo usłyszymy w zespole, kogo przywozisz do Polski?Oczywiście Paulinho Garcia, bo  bez  niego ten projekt w takiej formie  byłby  niemożliwy, oprócz Paulinho  na instrumentach perkusyjnych będzie grał Heitor Garcia, a na kontrabasie  Matt Ulery. Jak amerykańska branża zareagowała na nowy album?Właśnie  w tych dniach trwa  oficjalna promocja  radiowa (ponad 500 rozgłośni radiowych  w Stanach, tam zostały wysłane  moje  płyty), standartowo od 6 do 8 tygodni, później  radia  jeszcze grają  nowości, ale z mniejszą  częstotliwością. Trudno się dziwić, przecież co 4 tygodnie dostają nową porcję świeżej muzyki, zwykle ponad 300 nowych projektów.A płytę przyjęto pięknie i mam nadzieję, że  dzięki temu odwiedzimy wiele miejsc w  USA.Jakie masz artystyczne plany, nowe projekty?W tym roku głównie koncerty promocyjne tej płyty ANDANCA, jak również koncerty z moim triem GAG (Grażyna Auguścik Group), Eastern Blok, czyli koncerty  na żywo, festiwale , kluby i inne miejsca  koncertowe . Grudzień i początek stycznia 2008/2009 to koncerty świąteczne z projektem  „LULAJŻE” z puzonami, który coraz  bardziej  zaczyna dojrzewać i nabiera ciekawego brzmienia.  Na początek 2009 r. przygotowuje kilka  koncertów z Kurtem Rosenwinkelem. Może w tym roku uda  mi sie chwilę odpocząć, bo przyznam, ze  nie miałam okazji poleniuchować od wielu lat. Znając życie, nie  wytrzymam długo i coś wymyślę żeby sobie utrudnić, jakiś  nowy pomysł  z wielką formacją w ramach Orkestar Universale.Rozmawiał: Piotr Iwicki
poniedziałek, 24 marca 2008, jazz-gazeta

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: ~ZULU, 64.107.0.*
2008/04/15 04:44:55
Grażyna Auguścik jest niezwykłym zjawiskiem. Jej wywiad jest znakomity. Wielka gwiazda. Wielki człowiek. Pokłon z mojej strony.
-
Gość: tymon, 66.99.2.*
2008/04/18 00:32:24
jest absolutnie bombowa
-
Gość: wacek, 64.107.1.*
2008/04/18 20:07:44
jest pierwsza klasa, na poziomie światowym nareszcze czegoś będzie można posłuchać w stolicy , ta panienka jest odlot całkowity
-
Gość: zygo, 64.107.1.*
2008/04/18 22:09:01
aż się ciepło robi jak się czyta normalnych ludzi, którzy graja pierwsze skrzypy tym w świecie show businessu, jest znakomita
-
Gość: to ja, 64.107.1.*
2008/04/19 00:04:53
KOSMICZNIE ~ JEST ABSOLUTNIE KOSMICZNIE REWELACYJNA ~ MY TYPE OF GIRL ~ I LOVER HER ~ big hugs
-
Gość: Ola, *.dsl.klmzmi.sbcglobal.net
2008/06/16 18:39:30
jest zankomita
ta pani jest nieprawdopodobnie wyjątkowa
kultowa muza jaką robi jest nie do zabicia
bravo jeszcze raz